W pierwszym momencie po urazie można mieć wątpliwości, z jakiego typu kontuzją mamy do czynienia. Problem ten szczególnie dotyczy dzieci, których percepcja nie jest dojrzała i które mogą pewne objawy wyolbrzymiać. Z tego właśnie powodu początkowo można pomylić zwykłe stłuczenie ze złamaniem. Pacjent odczuwa silny miejscowy ból, może się też pojawić opuchlizna i zasinienie. Oczywiście wszelkie wątpliwości wyjaśni zdjęcie rentgenowskie, jednakże brak uszkodzenia kości wcale nie oznacza, że młody człowiek może tak po prostu wstać i pójść dalej. Jeśli stłuczenie dotyczy na przykład okolic stawu (kolanowego, łokciowego), mogą wystąpić trudności z poruszaniem. Silne uderzenie może także uszkodzić chrząstki lub ścięgna, a to już konkretne urazy ortopedyczne.

www.bez-ograniczen.pl

Możliwe, że w wyniku stłuczenia normalne poruszanie się lub używanie ręki nie będzie możliwe. Warto też możliwie najszybciej rozpocząć proste zabiegi fizjoterapeutyczne, które ograniczą bolesność i usprawnią staw. Elementarz w tym zakresie to masaż połączony z wcieraniem odpowiedniej maści bądź żelu. Takie działanie mogą we własnym zakresie podejmować rodzice, oczywiście poinstruowani wcześniej przez lekarza. Jeśli zajdzie potrzeba, być może przyda się także fachowy rehabilitant. Wystąpienie obrzęku po stłuczeniu wiąże się z dodatkowym bólem i dyskomfortem. Osoby dorosłe zazwyczaj ograniczają się w takich wypadkach do domowych sposobów i smarowania którymś z wymienionych wyżej specyfików.

Dzieciom należy okazać więcej uwagi, co jest chyba jasne.