Wady postawy u dzieci są poważnym problemem cywilizacyjnym, z którego nie wszyscy zdają sobie sprawę, ale który prześladuje nasze społeczeństwo od wielu lat. Młodzi ludzie są w większości dotknięci takimi wadami – wynika z opinii lekarzy oraz przeprowadzanych pod tym kątem badań.

Pierwszą linią obrony przed tego rodzaju problemami powinna być oczywiście szkoła i tam od dawna próbuje się coś robić. Poza normalnymi obowiązkowymi zajęciami organizowane są fakultatywne lekcje wuefu realizowane pod kątem korekcji wad.

Dotyczą one przede wszystkim pleców oraz kręgosłupa i w większości dają się wyeliminować na drodze odpowiednich ćwiczeń. Są rzecz jasna wyjątki – wtedy pole do popisu mają fizjoterapeuci i rehabilitanci.

Rodzice powinni zwracać uwagę na to, czy ich pociechy mają właściwą budowę i czy nie widać u nich jakichś niepokojących objawów. Oczywiście diagnozą nie powinni zajmować się oni sami – niezbędny jest w tym udział lekarza pediatry.

Podczas kontroli okresowych kwestie te są zawsze analizowane i jeśli zostaną stwierdzone problemy, można na nie reagować na bieżąco. Warto dodać, że stosowne badania w postaci bilansów są też przeprowadzane w szkole, do której uczęszczają dzieci.

Oprócz ćwiczeń i zabiegów fizjoterapeutycznych pomocnym narzędziem w korekcji mogą być również specjalne akcesoria. Wśród nich popularny jest tak zwany „pajączek”, czyli zakładane na plecy urządzenie informujące sygnałem dźwiękowym o niewłaściwej postawie.

Czasami po takie gadżety sięgają lekarze, a młodzi pacjenci korzystają z nich na co dzień.