Mała elektrownia wodna ma w sobie coś magicznego – w jej okolicy można wsłuchiwać się w trwający ciągle szum rzeki oraz podziwiać dokonania ludzkości, której przynajmniej w pewnym stopniu udało się okiełznać żywioł.

Niestety, nie są to najważniejsze kwestie, jakie powinny decydować o wykorzystaniu tego właśnie sposobu pozyskiwania energii.

Najważniejsza, zaraz po ochronie środowiska, powinna być ekonomika jej użytkowania.

Choć trudno w to uwierzyć, patrząc na spiętrzony nurt, elektrownie wodne, w porównaniu do innych odnawialnych źródeł energii, cechują się stosunkowo niską wydajnością energetyczną.

www.bernd-thijs.be

Co więcej, częstotliwość dostaw prądu do sieci może być niestabilna.

Ta właściwość ma ścisły związek z wahaniami przepływów w rzece.

Warto również pamiętać, że chęć korzystania z elektrowni wodnej wiąże się z wysokimi kosztami budowy.

Obecnie konstruowanie tego typu instalacji często uznawane jest za korzystne, jednak ma to związek przede wszystkim z wysokimi dotacjami, jakie można uzyskać na ten cel.

Gdyby nie tego typu dofinansowania, budowanie małych elektrowni wodnych stałoby się całkowicie nieopłacalne, a wartość pozyskanej energii nie byłaby w stanie zrównoważyć poniesionych przy budowie kosztów.