Pokój dziecięcy to bardzo ciężki orzech do zgryzienia. Mogłoby się wydawać, że skoro współczesny rynek oferuje tyle różnych rozwiązań to nie powinno być problemu. Oczywiście jest to prawda, ale tylko i wyłącznie w momencie, gdy rodzina może pozwolić sobie na zmianę wyposażenia za kilka lat. Jak jednak wiadomo, czas szybko leci, małe dzieci wymagają bardzo dużych nakładów finansowych, a ludzie coraz bardziej decydują się na ekonomiczne życie i podejmowanie takich właśnie decyzji. Czy istnieją jakieś konkretne rozwiązania, dzięki którym pokój dziecięcy będzie służył latami? Można zastosować się do kilku porad, podanych poniżej.

Te z pewnością ograniczą konieczność wymiany mebli w sposób cykliczny, powtarzający się co kilka lat:

  • Przede wszystkim warto decydować się na neutralne style. O ile łatwo jest zmienić kolor ścian – nowe zestawy mebli to nie lada wydatek. Trzeba zastanowić się co będzie najlepsze dla naszego dziecka. Raczej zaleca się rezygnację z takich kolorów jak pastele, róże i bardzo kontrastujące ze sobą rozwiązania. Gdy dziecko pójdzie do szkoły, może po prostu zacząć wybrzydzać;
  • Łóżko dla dziecka to niemalże zawsze temat wielkich dylematów.

    Oczywiście, jeśli mowa o dziecku w wieku niemowlęcym – niezaprzeczalnie wymaga ono łóżeczka ze szczebelkami (na miarę bezpieczeństwa). Dziecko w wieku trzech lat wyrasta z takiego mebelka i generuje się konieczność kupienia czegoś nowego. Śmiało można zdecydować się na pełnowymiarowe rozwiązania, które posłużą nawet do dorosłości albo i dłużej;

  • Uniwersalną zasadą jest także kupowanie mebli w normalnych rozmiarach. Dziecko w wieku przedszkolnym, czy szkolnym z łatwością poradzi sobie z pierwszymi obowiązkami typu przebieranie, gdy rzeczy będą ułożone niżej. A jeśli urośnie – sam ułoży sobie wszelkie przedmioty na miarę swoich najskrytszych potrzeb.

.